28-letni lekarz milioner rezygnuje z członkostwa w KO. "Odda pieniądze?"

Dodano:
Fragment klipu Mateusza Morawieckiego o skandalu z Dawidem Kacprzykiem w Warszawie Źródło: X / Mateusz Morawiecki
Dziś przyjąłem rezygnację Dawida Kacprzyka z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej - przekazał Marcin Kierwiński.

Lider warszawskich struktur Koalicji Obywatelskiej Marcin Kierwiński poinformował w serwisie X, że w poniedziałek przyjął rezygnację Dawida Kacprzyka z członkostwa w ugrupowaniu.

"Ten już może ustąpić, żeby inny partyjny nominat KO mógł się nachapać" – napisał poseł PiS Jacek Sasin.

"Odda pieniądze? Czy udajecie, że wszystko ok?" – dodał Jacek Ozdoba, europoseł tego samego ugrupowania.

"Co miał zarobić to zarobił. Ciekawe, ilu jeszcze takich ancymonków kryjecie wśród swoich" – napisał pod postem Kierwińskiego jeden z internautów.

Dawid Kacprzyk. Szokujące okoliczności sprawy

Jako pierwszy sprawę opisał na Kanale Zero. Patryk Słowik. Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz i radny Koalicji Obywatelskiej w warszawskiej dzielnicy Ursus, tylko w ubiegłym roku zarobił 1,6 mln zł. Z jego oświadczenia majątkowego wynika również, że posiada nowy samochód Porsche Panamera za ponad pół miliona złotych oraz mieszkanie warte blisko milion złotych bez kredytu.

Pełne prawo wykonywania zawodu uzyskał zaledwie półtora roku temu. Co więcej, nie ma specjalizacji, jest w trakcie robienia. Mimo to pracuje w czterech warszawskich, publicznych placówkach medycznych, a nawet pełni funkcję koordynatora SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie (placówka jest własnością miasta).

Szpital Południowy poinformował, że Dawid Kacprzyk w 2025 roku wypracował łącznie 3 976 godzin, co daje 331 godzin miesięcznie i średnio 11 godzin dziennie, wliczając weekendy i święta. A do tego jeszcze przecież trzy pozostałe placówki.

Ponadto Kacprzyk jest radnym KO w Ursusie, a wcześniej był nawet szefem młodzieżówki KO. Był zaangażowany w kampanię prezydencką Rafała Trzaskowskiego. Dziennikarze dotarli do grafików polityka, który miał dyżurować w godzinach, gdy był w mediach, urzędach i na spotkaniach z politykami.

Morawiecki: Ostatni na liście – pierwszy po miliony

W sprawie głos zabrał były premier Mateusz Morawiecki.

Źródło: X / Kanał Zero, Interia
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...